23.06
2011

Coraz częściej w mediach pisze się i mówi o wolności słowa, czy może raczej – jego ograniczaniu. Pod płaszczykiem dbania o obywateli i praw ludzi rządy toczą zażarte boje o cenzurę lub (jak kto woli) filtrowanie treści niepożądanych.
Nie od dziś wiadomo, że Internet jest nie tylko medium skierowanym na dzielenie się informacjami każdego z każdym. Nie jest także nowością, że za tą technologią kryją się niewyobrażalne wręcz sumy pieniędzy – kierowanych zarówno na bezpieczeństwo sieci, czy reklamy, a także inne – mniej lub bardziej widoczne – elementy życia sieciowego.

10.06
2011

Jest to fragment większego opowiadania, które kiedyś miałem zamiar ukończyć, a którego zakończenia nie było mi dane napisać. Poprawiłem błędy, część tekstu przeredagowałem, trochę usunąłem i odrobinę dodałem do oryginalnej wersji. Co prawda jest trochę infantylny, ale mam nadzieję, że nie nudny. Choć nie pamiętam do końca jak potoczyć miała się ta historia w kolejnych częściach, być może uda mi się wycisnąć z siebie trochę duszy pisarza i skrobnę część dalszą. Tymczasem zapraszam do lektury.

04.07
2010
W kategorii: Archiwum, Strona.

Być może zwróciliście uwagę (a być może i nie =p), ale mój ‚słitaśny blogasek’ zmienił barwy. =)
Zmiana barw to jednak nie wszystko, co zmieniło się na stronie. Blog stał się wg. mnie nieco bardziej przejrzysty, stał się bliższy społecznością (lekka integracja z Facebookiem), dodałem kilka większych i mniejszych bajerów, a do tego wszystkiego poprawione wsparcie RSS, ciut więcej ciekawych linków i moja skromna historia dotycząca stron WWW (opisana w skrócie prawdę mówiąc =p).
W planach natomiast jest strona ‚O mnie’, dodatnie wreszcie tagów do wpisów (coś za tymi tagami nie przepadam =p), no i być może jakieś sondy. Dodałem także nową stronę – ToDo. Jest to opis niektórych moich projektów, które są w fazie produkcji i/lub zostały zawieszone z wielu różnych przyczyn, w najróżniejszych stadiach produkcji. Nie przejmujcie się tym, co się tam znajduje – większość to i tak tylko moje marzenia.. =p

26.06
2010

Zarejestruj się, stwórz profil, znajdź znajomych z dawnych lat, oglądaj stare zdjęcia szkolne, rozmawiaj ze swoimi nauczycielami, uczniami, czy kolegami z ławki, a na deser poznawaj nowych kumpli i kumpele ze swojego miasta, czy szkoły. W ten sposób można było kilka lat temu mówić o naszej-klasie, portalu społecznościowym skupionym na odnajdywaniu starych oraz podtrzymywaniu aktualnych znajomości z osobami, na których nam zależy.
Ostatnimi czasy NK szła w strony popularnych stron młodzieżowych pokroju e-puls wpuszczając nowe funkcjonalności, które paradoksalnie zamiast umilać przebywanie na portalu wielu osobom to przeglądanie utrudniały.

06.06
2010

Czy zdarzyło się Wam oglądać kiedyś film lub serial w obcym języku? Czy zdarzyło się Wam, że użyliście napisów z tłumaczeniem, niezależnie od tego, czy język mówiony w utworze rozumieliście, czy nie? Czy zdarzyło Wam się kiedyś zdenerwować na tłumacza za to jak spartolił swoją pracę? Mi nieraz.
W zasadzie ów temat jest dedykowany wszystkim tłumaczom – niezależnie od tego co tłumaczą, jednak iskrą zapalną do spłodzenia tego tekstu było tłumaczenie serialu anime pt. Naruto na shippuuden.pl. Choć ów tłumaczenie na tle innych tłumaczeń jest raczej poprawne, a i z samym tłumaczeniem trzeba się spieszyć, by wydać tego samego dnia, co oryginał. Tylko – no właśnie… jaki jest sens tłumaczenia, które nieraz trzeba wręcz tłumaczyć jeszcze raz na normalny język? Tym bardziej, że niby to tłumaczenie przygotowały cztery osoby? Gdzie podziała się korekta, która przecież powinna być obowiązkowa w tego typu przedsięwzięciu?
Poniżej przedstawiam pięć głównych mankamentów tłumaczeń, które zaobserwowałem przez lata doświadczeń z filmami oraz serialami zarówno tymi real-life, jak i animacjami.

30.05
2010

Widzi pan. Ja to do pracy mam całkiem blisko i dobre połączenie mam. Wstaję rano, tak w okolicach szóstej, a o szóstej to już w lato proszę pana widno jest i latarki nosić nie trza, a potem wychodzę do pracy. … Śniadanie? Ja proszę pana śniadanie jem na kolację. Zresztą golę się też przed spaniem, coby rano nie musieć, bo rano to tylko wstaję proszę pana i wychodzę do pracy. … Jakie przebieranie? Jak jest zimniej to kurtkę narzucę, no i buty trza by ubrać, a tak to się nie przebieram, bo szkoda czasu, przeca i tak będę musiał to, co zdejmę wieczorem założyć rano.

21.04
2010

Jakiś czas zastanawiałem się, czy spisać to, co kotłuje się w moim sercu odnośnie ostatnich zdarzeń ze świata polityki i życia wewnętrznego Polski. Postanowiłem, że napiszę własne przemyślenia, ale gdy już pył wrzasków opadnie, lecz nie wytrzymałem i spiszę to właśnie teraz.
Jak być może się domyślacie chodzi o nic innego, jak ową imitację żałoby serwowaną nam przez wszystkie media w kraju, podsycaną w zasadzie tylko przez nie oraz osoby szerszej publice znane. Farsa, jaką serwowano.. przepraszam – wtłaczano nam przez ostatnie półtora tygodnia z dnia na dzień stawała się coraz mniej strawna, sztuczna i wręcz obrzydliwa.

14.04
2010
W kategorii: Archiwum, Skrypty.

Skrypt ma za zadanie wyświetlić u doradcy ds. badań informację o tym, ile jeszcze czasu zostało do ukończenia danego badania. Tekst wyświetla się zamiast napisu ‚Nie masz wystarczającej ilości punktów badań.’ i informuje gracza, kiedy będzie mógł kupić dane badanie z dokładnością co do godziny. Póki co ta dokładność wydaje mi się wystarczająca (szczególnie dla starszych stażem graczy, gdzie badań dokonuje się miesiącami).
Skrypt jest przeznaczony do wtyczki Greasemonkey (www.greasespot.net) dla przeglądarki Mozilla Firefox (www.firefox.com) i była testowana na wersji 3.5.9 dla systemu Linux. Jeśli będziesz mieć jakieś problemy ze skryptem pisz na mój mail (shlizer__USUN__@wp.pl) lub dodaj komentarz do tego wpisu.
Owocnego używania. =)

Skrypt w wersji 0.1 można pobrać z linku poniżej:
Pobierz

11.03
2010

Mapa z programu RPG XP MakerDziś rozważymy sobie czysto teoretycznie czym jest oraz jak złożyć mapę z kafli kwadratowych oraz heksagonalnych. Zapewne często spotykaliście się różnego rodzaju grami 2D, gdzie na mapie, jaką wykreowali twórcy niektóre elementy nieraz się powtarzają. Wiele z takich map do gier jest złożone z tzw. tile’ów, czyli pudełek o najczęściej foremnych kształtach, które złożone w jedną całość wyglądają jak ładnie narysowany obrazek. Być może nie zwróciliście dotychczas na to uwagi, ale w ten sposób wykreowane zostały mapy takich gier jak Warcraft II, czy pierwsze gry C&C (kafle kwadratowe), Diablo, bądź Ultima (kafle przedstawione w rzucie izometrycznym – czy to dzięki transformacjom graficznym, czy kaflom w kształcie rombu), a także cała masa strategii (gdzie najczęściej można spotkać kafle o sześciu ściankach). Takie zabiegi stosuje się z kilku powodów.