23.06
2011

Coraz częściej w mediach pisze się i mówi o wolności słowa, czy może raczej – jego ograniczaniu. Pod płaszczykiem dbania o obywateli i praw ludzi rządy toczą zażarte boje o cenzurę lub (jak kto woli) filtrowanie treści niepożądanych.
Nie od dziś wiadomo, że Internet jest nie tylko medium skierowanym na dzielenie się informacjami każdego z każdym. Nie jest także nowością, że za tą technologią kryją się niewyobrażalne wręcz sumy pieniędzy – kierowanych zarówno na bezpieczeństwo sieci, czy reklamy, a także inne – mniej lub bardziej widoczne – elementy życia sieciowego.